Pytania i odpowiedzi

Gdzie odbywają się sesje? Czy robisz zdjęcia w studio?

Fotografia, którą się zajmuję to fotografia naturalna, która ma pokazywać Was takimi, jacy jesteście w miejscach, w których czujecie się swobodnie, czyli najczęściej spotykamy się albo w Waszych domach/mieszkaniach albo idziemy na spacer w plenerze.

Inną opcją jest spotkanie się w studio.

Ja nie mam swojego studio, natomiast oferta przestrzeni do wynajęcia w Warszawie jest bardzo bogata i na pewno znajdziemy odpowiednie miejsce. Sesja nadal będzie miała “domowy” charakter, a jedyną różnicą będzie to, że skorzystamy z zaaranżowanej przestrzeni zamiast spotkać się w Waszych czterech kątach.

Działam głównie na terenie Warszawy i okolic, ale czasami “wypuszczam się” gdzieś dalej, więc pytajcie o taką opcję :)

Latem zapraszam do siebie na sesje plenerowe w okolice Grójca.

Dla chętnych na wycieczkę na wieś - 10 % zniżki od regularnej ceny sesji.

 

Jak przygotować mieszkanie do domowej sesji lifestyle?

Czy moje mieszkanie nie jest za małe?

Ani metraż ani wystrój mieszkania nie są najistotniejsze. To Wy jesteście najważniejsi. Wasze emocje i zaangażowanie.

Oczywiście warto przygotować mieszkanie do sesji, ale nie mam tu na myśli tego, żeby wnętrze wyglądało jak z katalogu i bezosobowo, jakby nikt tam nie mieszkał. To miejsce, gdzie toczy się życie, Wasza codzienność i to powinno być widać.

Nie potrzeba super wysprzątanych wnętrz – wypucowanych okien i wymytych podłóg 😉 Głownie chodzi o uporządkowanie przestrzeni: schowanie telefonów, ładowarek, kabli i innych akcesoriów, które bardzo „rzucają się” w oczy na zdjęciach i wprowadzają wizualny nieład; posprzątanie suszącego się prania, deski do prasowania, niepotrzebnych zabawek, naczyń z blatu kuchennego itp.

Przed sesją warto przygotować jednolite nakrycie na łóżko w sypialni (neutralną kolorystycznie pościel, prześcieradło lub narzutę).

Fotografuję tylko przy świetle zastanym (naturalnym) dlatego potrzebuję go jak najwięcej. W miarę możliwości poodsłaniajcie zasłony i rolety jeszcze przed moim przyjściem.

Mogę też Was poprosić o zdjęcia mieszkania wykonane w podobnej porze dnia, jak ta kiedy będziemy mieć sesję, żeby zorientować się jakie warunki oświetleniowe panują w Waszych wnętrzach.

A jeśli zdecydujemy się na sesję plenerową - kto wybiera lokalizację?

Z reguły miejsce na sesję proponuję ja. Moje ulubione lokalizacje znajdują się w Warszawie lub w jej okolicach. Podaję Wam kilka opcji, które najlepiej sprawdzą się w danej porze roku lub miesiącu, a Wy decydujecie się na konkretną w zależności od preferencji - las, rzeka, łąka, sad, pole słoneczników, wrzosowisko - możliwości jest mnóstwo. Oczywiście, jeśli macie swoją ulubioną miejscówkę, lub marzycie o sesji w konkretnym miejscu, to też jest to do zrobienia ;)

Czy sesja może się odbyć o dowolnej porze?

Ponieważ zależy mi by na zdjęciach osiągnąć konkretny efekt - są pewne ograniczenia.

W przypadku sesji plenerowych umawiam się z Wami 1-1,5h przed zachodem słońca. Możemy wtedy skorzystać z najładniejszego światła, które stworzy na zdjęciach magiczny klimat.

Dla “rannych ptaszków” jest jeszcze opcja sesji zaraz po wschodzie słońca. Kto odważny?

Jeśli chodzi o sesje domowe, na które decydujecie się przeważnie w sezonie jesienno- zimowym, to w związku z krótkim dniem i małą ilością światła – w tych porach roku fotografuję jedynie w godzinach przedpołudniowych, ponieważ tak, jak pisałam wcześniej nie używam lamp.

W co się ubrać na sesję?

To ważne pytanie.

Mimo, że najważniejsi jesteście Wy, Wasze relacje i emocje, to umiejętnie dobrany strój będzie dopełnieniem historii, a źle dobrany może wprowadzić na zdjęciach wizualny bałagan.

Przede wszystkim ubierzcie się w coś, w czym czujecie się swobodnie. Na sesji rodzinnej na pewno będzie aktywnie, dlatego ubrania krępujące ruch raczej się nie sprawdzą. Poza tym im lepiej czujecie się w swoich strojach, tym lepiej będziecie wyglądać na zdjęciach.

W miarę możliwości zrezygnujcie z krzykliwych barw, wzorów, nadruków (np. bajkowych) i ciemnych/ czarnych ubrań. Oczywiście wszystko w zgodzie ze sobą tzn. jeśli na co dzień ubieracie się tylko i wyłącznie na czarno, to jakoś sobie i z tym damy radę 😊

Według mnie w domu najlepiej sprawdzają się jasne barwy, ewentualnie skontrastowane z ciemniejszymi akcentami. Kolory ziemi, delikatne pastele, neutralne tonacje.

Na sesjach plenerowych ciekawy efekt dają również zestawy w bardziej intensywnych kolorach.

Jeśli mamy spotkać się na sesji plenerowej, to podpowiem Wam, jakie tonacje kolorystyczne i elementy garderoby sprawdzą się najlepiej w zależności od pory roku i lokalizacji. Inaczej ubierzecie się na letnią sesję na plaży, a inaczej na wiosenną na łące.

Na sesjach plenerowych u mam i córek idealnie sprawdzają się zwiewne stroje i dodatki: długie sukienki, szerokie spódnice, szale, które poruszają się przy każdym Waszym ruchu i z wiatrem i dzięki którym nie tylko będziecie pięknie wyglądać, ale zdjęcia będą wizualnie ciekawsze.

Na sesje jesienne i zimowe, kiedy temperatura na zewnątrz wymaga cieplejszego stroju, ubierajcie się “na cebulkę”.

Jeśli chodzi o materiały, to najlepszy efekt wizualny dają te naturalne: len i bawełna w lecie, wełniane swetry o grubym splocie - zimą.

W co się ubrać c.d.

Na sesjach domowych zwróćcie uwagę na wygląd Waszego mieszkania i weźcie go pod uwagę wybierając stroje.

Wybierzcie 3 lub 4 pasujące do siebie kolory i na tej podstawie skomponujcie zestawy ubrań dla wszystkich członków rodziny. Zbalansujcie delikatne wzory z jednolitymi elementami garderoby.

Pamiętajcie też, żeby nie ubierać wszystkich domowników jednakowo. Stroje pasujące do sibie, ale nie identyczne :)

Podczas zdjęć domowych najlepiej sprawdzają się gołe stopy – kapcie i skarpety potrafią popsuć odbiór zdjęcia, dlatego zimą i jesienią w miarę możliwości nagrzejcie mieszkanie, żeby można było biegać na bosaka.

Dla maluszków najlepsze będą bodziaki lub jeśli w domu jest wystarczająco ciepło - sama pieluszka.

Przed sesją przygotujcie klika zestawów ubrań, zwłaszcza dla dzieci, w przypadku gdyby w trakcie sesji wydarzył się jakiś nieprzewidziany “wypadek” i trzeba było się przebrać.

Dodatki w postaci kapelusza, czy delikatnej biżuterii też są mile widziane. Może poza zegarkami z dużymi kopertami, które dość mocno przyciągają uwagę. Z akcesoriami trzeba też uważać w przypadku dzieci - wiele z nich denerwuje się, kiedy mają na głowie kapelusik albo opaskę. W tej sytuacji lepiej zrezygnować z dodatków w imię dobrego humoru u malucha :)

No i na koniec kilka słów o tym, czego na pierwszy rzut oka nie widać, czyli o bieliźnie :) Pamiętajcie, żeby nie odznaczała się pod ubraniem i nie wystawała spod niego.

Jeśli potrzebujecie więcej inspiracji, jak ubrać się na sesję - zebrałam je na tablicy w Pinterest.

Możecie też bezpłatnie wypożyczyć do sesji ubrania z mojej szafy klienta :)

W trakcie sesji…

Wszystko zależy od typu sesji. Średnio spotykamy się na ok 1 -1,5 godziny. Jeśli jednak potrzeba będzie więcej czasu na to, żebyśmy się ze sobą oswoili albo w trakcie sesji będziecie potrzebować krótkiej przerwy, nie martwcie się – mamy czas - nie będę nerwowo zerkać na zegarek 😉

Zwykle najdłużej trwają sesje noworodkowe. Jest to związane z tym, że przy tak maleńkim dziecku dostosowujemy się do jego potrzeb i rytmu. Jeśli w trakcie naszego spotkania potrzebna będzie przerwa na przebranie, nakarmienie czy uspokojenie maluszka - nie ma żadnego problemu. Zależy mi na tym, żebyście Wy jako rodzice czuli się komfortowo, bo spokojni i zadowoleni rodzice, to spokojne i zadowolone dziecko ;)

Aby wszystko się udało bardzo ważne jest dla mnie Wasze zaangażowanie. Dzięki temu nie tylko spędzimy przyjemnie czas ale i efekty sesji na pewno będą świetne.

Dlatego zastanówcie się jak lubicie rodzinnie spędzać czas. Jaka jest Wasza ulubiona zabawa lub aktywność – razem czytacie, układacie puzzle, tańczycie? – to wszystko możemy uwiecznić na zdjęciach.

Przede wszystkim jednak bądźcie sobą. Moim celem jest uchwycenie Waszych relacji, autentycznych emocji, radości z tego, że jesteście razem. Nie skupiajcie się na tym jak wyglądacie. Naturalność zawsze prezentuje się dobrze, a gdyby ewentualnie coś trzeba było poprawić - dam Wam znać 😉

Jak wyglądają sesje ciążowe?

Sesje ciążowe przebiegają zwykle w dość spokojnej atmosferze. Są bardziej statyczne i intymne.

Jeśli chodzi o kwestie “techniczne”, to na taką sesję najlepiej umówić się w 7. lub 8. miesiącu ciąży. Zależy nam na tym, żeby brzuszek był już widoczny, przyszła mama czuła się dobrze, a do terminu porodu było jeszcze trochę czasu.

Zachęcam do uczestniczenia w sesji wraz z partnerem. Da mi to możliwość zapisania w kadrach uczucia, które jest między Wami - dwojgiem ludzi oczekujących na przyjście na świat ich maleństwa - i na emocjach z tym związanych.

Podczas sesji powstaną też oczywiście kadry samej przyszłej mamy.

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie kobiety w ciąży są zadowolone z tego jak wtedy wyglądają, z dodatkowych kilogramów i ze zmian, które zachodzą w ich ciałach, dlatego dla mnie szczególnie ważne jest, żebyście podobały się sobie na zdjęciach - czuły się kobiece i piękne w tym wyjątkowym czasie w Waszym życiu.

Oczywiście jeśli w domu jest już starsze rodzeństwo, sesja nabiera innego charakteru - jest bardziej dynamiczna i rodzinna, ale oczywiście nadal z "brzuszkiem" w roli głównej :)

Czego możemy się spodziewać rezerwując sesję noworodkową?

Sesje noworodkowe zajmują szczególne miejsce w moim sercu. To one zatrzymują to, co najbardziej ulotne - Wasze pierwsze wspólne chwile.

Dzięki zdjęciom te emocje i uczucia, gdy maluszek pierwszy raz chwycił swoją rączką Wasz palec, kiedy tuliłyście go w ramionach lub gdy pierwszy raz przystawiłyście dziecko do piersi, powrócą do Was w przyszłości.

Zobaczycie, że ten pierwszy miesiąc życia Waszego maleństwa minie, zanim się obejrzycie. Już za chwilę te malutkie rączki i nóżki urosną, a główka przestanie pachnieć tak słodko i mlecznie.

W trakcie sesji noworodkowej najważniejszy jest komfort Wasz i Waszego maleństwa.

Jeśli poczujecie, że potrzebna jest przerwa na przewijanie lub karmienie, nie ma problemu.

Jeśli chcecie, co bardzo polecam, podczas karmienia piersią mogę kontynuować robienie zdjęć.

Są to bardzo wyjątkowe chwile, zarówno dla mamy, jak i dla dziecka, które budują cudowną więź między Wami i na pewno kiedy skończy się już ten etap w Waszym życiu, będziecie ze wzruszeniem wracać do takich kadrów.

W sesjach noworodkowych, jak zresztą we wszystkich innych też, stawiam na naturalność.

Nie ma zbytniego pozowania czy szczególnego układania, ani mnóstwa gadżetów. Przykładam za to dużą wagę do pokazania detali - np. małych stópek i rączek, tak filigranowych w porównaniu do dłoni rodziców.

Sesja noworodkowa Laury-15.JPG

Kiedy najlepiej umówić się na sesję noworodkową?

W przypadku domowej sesji noworodkowej, inaczej niż przy pozowanej sesji w studio, nie mamy aż takich ograniczeń, jeśli chodzi o wiek dziecka.

Spotykamy się wtedy, kiedy czujecie się na to gotowi.

Może to być zaraz po porodzie i powrocie ze szpitala, może też w każdym momencie pierwszego miesiąca życia malucha.

Czasami, dzieje się tak, że z różnych przyczyn musimy poczekać z sesją i kiedy się spotykamy Wasze dziecko ma już kilka miesięcy.

I mimo, że nie jest już wtedy noworodkiem, to takie zdjęcia z troszkę większym bobasem też maja swój urok: dziecko jest bardziej aktywne, uważne no i zaczyna świadomie się uśmiechać

Jeśli jednak czujecie się gotowi (zwłaszcza mama) na sesję w ciągu 2 pierwszych tygodni życia dziecka to warto. Maleństwo jest wtedy spokojniejsze, dużo śpi, a dodatkowo łatwiej nam się spotkać, bo jesteście jeszcze wszyscy razem w domu. Później kiedy tata wróci już do pracy, znalezienie pasującego terminu może być utrudnione, zwłaszcza, że sesje odbywają się w godzinach przedpołudniowych.

DSC06134-Edit.JPG

Co dzieje się w trakcie sesji rodzinnych?

Sesje rodzinne to najbardziej dynamiczne i energetyczne ze wszystkich typów sesji. To dzieciaki grają na nich pierwsze skrzypce, a my -dorośli- podążamy za nimi.

Moim założeniem jest pokazać Waszą rodzinę taką, jaka jest naprawdę. Pokazać naturalne emocje i więzi między Wami.

Ale żeby tak się zadziało, ważne jest Wasze zaangażowanie.

Dzieci zwłaszcza 2-3 latki, chociaż starsze też, czasami (często ;)) nie mają akurat ochoty robić, tego, co zaplanowali dla nich dorośli, a wszelkie próby siłowego nakłonienia ich do tego przynoszą zwykle odwrotny skutek. Dlatego proszę nie mówcie do dzieciaków: “popatrz na panią”, “uśmiechnij się”, “nie ruszaj się” itp. Efektem będzie albo wymuszony, mało naturalny uśmiech, albo wręcz protest i foch… czyli prosta droga do zdjęć, z których potem nie będziecie zadowoleni. Zamiast tego potraktujcie nasze spotkanie przede wszystkim jako okazję do spędzenia czasu z Waszymi dziećmi. Tak po prostu bądźcie razem - poświęćcie im całą swoją uwagę, bawcie się w ich ulubione zabawy i dużo przytulajcie, a ja zatrzymam dla Was te chwile. I obiecuję będziecie zadowoleni.

Im mniej będziecie patrzeć w obiektyw, tym lepiej.

Zdjęcia typowo “do ramki” też zrobimy, ale jeśli marzycie by wszystkie zdjęcia z sesji były pozowane i ustawiane, to ja nie powinnam być Waszym fotografem ;)

Moje sesje rodzinne to relacje, emocje i naturalność. A najłatwiej osiągnąć je poprzez zabawę z dziećmi. To Wy najlepiej je znacie, wiecie co lubią, co wywoła naturalny uśmiech na ich buziach.

A gdyby skończyły się Wam pomysły, nie martwcie się - na pewno Wam coś podpowiem :)

Zapewniam - będzie warto!

DSC07815.JPG

A po sesji?

W ciągu 5 dni od dnia wykonania sesji dostajecie dostęp do galerii wyselekcjonowanych przeze mnie i poddanych wstępnej obróbce zdjęć.

Za pośrednictwem serwisu Pixieset wybieracie swoje ulubione ujęcia (w liczbie zgodnej z wcześniej wykupionym pakietem).

W przypadku, gdy wybranych kadrów jest więcej niż zawiera pakiet, macie oczywiście możliwość dokupienia tych dodatkowych.

Jeśli będziecie potrzebowali więcej czasu do zastanowienia i wybierzecie zdjęcia po okresie dłuższym niż tydzień od otrzymania galerii próbnej, wtedy czas oczekiwania na gotowy produkt również może się wydłużyć.

Standardowo na gotowe zdjęcia z sesji domowych lub plenerowych (w wersji elektronicznej) czekacie do 2 tygodni od daty wyboru ujęć (w okresie letnim lub innym busy sezonie może trwać to trochę dłużej).

Wszystkie kwestie formalne wyjaśniam w moim Regulaminie.